sklep rtv agd

Telewizory plazmowe Panasonic

Okno plazmowe na świat, jak w powieściach science fiction. U nas w pokoju, codziennie. Technologie Sub-Pixel Control, Viera Link, 24p Playback, X.v. colour w zasięgu ręki. Do samodzielnego ustawiania parametrów, sterowanych niczym w statku kosmicznym. Czysty snobizm? Być może, ale poparty faktami technicznymi. Obraz panoramiczny, z możliwością 3-stopniowego zbliżenia na płaskim, łatwym do zamontowania nawet na ścianie ekranie…ale to za chwilę, bo tak naprawdę przed zakupem plazmy pierwsze spostrzeżenia, nie tylko snobów, dotyczą wielkości ekranu, a dokładniej jego przekątnej. Przelicznik jest prosty – im większy pokój tym cale ekranu mogą być większe. Mogą ale nie muszą, bo nie cale zdobią telewizory plazmowe. W każdym razie nie tylko one. Jeśli będziemy widzami z odległości 2-3 metrów to już 37 calowy ekran powinien nam wystarczyć, jak w modelach TX-P37C10Y, TX-P37X10E, TX-P37X10Y. Popularne, salonowe formaty w plazmach Panasonica to 42 i 50 cale. Model z 58 calowym ekranem to TX-P58V10E. Dodatkowo ubogacony o technologię full HD. Dostępność tego optymalnego formatu, nie znaczy, że będziemy z niego mogli w pełni skorzystać. Jeśli mamy zwykły analogowy sygnał nie możemy spodziewać się cudów, nawet na najwyższej klasy sprzęcie. Można oczywiście dokupić  odtwarzacz Blu-Rey (błękitny laser w odróżnieniu od czerwonego DVD)  i na nim oglądać filmy zapisane dla tej innowacyjnej technologii, niestety wciąż droższe od DVD.

W sklepie z pewnością sprawdzimy rozdzielczość. Najwyższa, czyli obraz szczegółowy, nasycony kolorami, z dobrze widocznymi detalami i dużym kontrastem to 1920 x 1080, liczba pionowych i poziomych linii wyświetlania pikseli. Taka rozdzielczość, najbardziej komfortowa dla naszego oka,  dostępna jest m.in. w modelach Panasonic TX-P50S10E, TX-P42G15E, TX-P50G10E. To telewizory dla osób ceniących jakość tego, co oglądają i słyszą oraz wielbicieli optymalnego wykorzystania sygnału High Definition, który przesyła obraz i dźwięk wiernie odwzorowany, realistyczny, bez zniekształceń. Jeśli komuś wystarczy oglądanie programów informacyjnych, rozrywkowych, czy nawet seriali parametry niższej rozdzielczości będą jak najbardziej wystarczające. Modele: TX-P37C10Y, TX-P42C10Y, TX-P42C10Y, mimo nieco gorszej rozdzielczości obrazu także potrafią świetnie odbierać sygnał i dźwięk dobrej jakości, dzięki zastosowaniu technologii HDMI, czyli High Definition Multimedia Interface. Kolejna futurystyczna nazwa, pod którą kryje się gwarancja najlepszych parametrów obrazu i dźwięku. Oczywiście pod warunkiem, że oglądamy materiały najwyższej klasy, czego nie da się powiedzieć np. o większości programów z naszych kablówek.

Wadą telewizorów plazmowych jest na pewno duży pobór prądu. Przy przenoszeniu, ciężkie bo duże, nie mogą być ułożone w poziomie – wyłącznie w pionie, bo inaczej im szkodzi a zepsute najczęściej nie nadają się do naprawy. 

Jeśli plazma ma być częścią kina domowego trzeba dokupić głośniki, bo te w wyposażeniu raczej nie zaspokoją potrzeb i ambicji kinomaniaków.

Przed zakupem warto sprawdzić, czy wybrany model posiada wejście USB – nie wszystkie mają a miło jest skorzystać z dużego ekranu przy oglądaniu rodzinnych zdjęć np. z aparatu fotograficznego.

- Jak długo żyje plazma? – mógłby zapytać bohater powieści Lema. Około 100 000 godzin, czyli gdybyśmy codziennie zmuszali nasz telewizor plazmowy do działania przez 8 godzin, jego żywot zakończy się po 24 latach. Tymczasem my, za 4-5 lat wymienimy sprzęt, bo z pewnością technolodzy zadziwią nas kolejnymi kosmicznymi dodatkami, którym nie sposób się będzie oprzeć.

 

do góry ^